Unikatowa - zagrożona wyginięciem !!!
Franklinia amerykańska
Franklinia alatamaha
Franklinia jest jednym z najrzadziej występujących drzew na
świecie, które od ponad 200 lat nie występuje na stanowiskach
naturalnych, a przetrwało jedynie dzięki uprawie w ogrodach
botanicznych i w kolekcjach specjalistycznych, ale ze względu
na oryginalne kwiaty i późne kwitnienie warte jest
szerszego rozpowszechnienia.

Jedyne hodowlane okazy w Polsce znajdują się w Powsinie.
TERAZ MOŻNA JĄ KUPIĆ W POLSCE - TYLKO U NAS !!!

Franklinia amerykańska należy do rodziny herbatowatych
podobnie jak kamelie. Jest niewielkim, wolnorosnącym,
rozłożystym drzewem dorastającym do 4-6m wysokości, zwykle
o kilku pniach. Jej rozwojowi sprzyjają słoneczne stanowiska
i kwaśne, żyzne gleby.
Krzewy rosną wtedy zdrowo i obficie kwitną.
Niezwykle okazałe, białe kwiaty z licznymi, złotożółtymi
pręcikami, dochodzące do średnicy 8 cm pojawiają się u nas
najczęściej od połowy września, a kwitnienie trwa do mrozów
- niekiedy nawet do początków grudnia !!!
Kwiaty wydzielają słodki zapach, przypominający
zapach pomarańczy !

Błyszczące, ciemnozielone liście przybierają bardzo efektowne,
szkarłatne zabarwienie jesienią, szczególnie na słonecznych
stanowiskach. Owoce - duże, drewniane torebki, dojrzewają
w końcu następnego roku.

Warunki uprawy:
- gatunek ten na terenie naszego kraju nie jest
w pełni mrozoodporny, mimo to zasługuje na uprawę i szerszą
popularyzację,
- w chłodniejszym klimacie zalecane jest stanowisko
w pełni nasłonecznione, choć roślina znosi też półcień,
- przetrwa mróz do -23 stopni C, jednak najlepiej zapewnić jej
miejsce osłonięte i dodatkowo okryć na zimę,
- lubi glebę żyzną, o odczynie kwaśnym, umiarkowanie wilgotną,
koniecznie z dobrym drenażem, nie nadaje się na podłoże
gliniaste,
- nie lubi przesadzania, dlatego od razu należy jej wybrać
odpowiednie miejsce w ogrodzie.

Ciekawostka: Franklinia to żywa ciekawostka. Była endemitem
- jej naturalne siedlisko znajdowało się w stanie Georgia, nad
rzeką Altamaha. W 1765 roku odkryli je John i William
Bartramowie, nazywając roślinę na cześć Benjamina Franklina.
Odkrywcy zabrali Franklinię do swego ogrodu botanicznego
w Filadelfii (nadal istnieje). Już w roku 1803 roślina ta wyginęła
w stanie naturalnym, a wszystkie dzisiaj rosnące okazy są
potomkami tamtych rozmnożonych przez Bartramów.
Aktualnie jest to unikat: w 1998 roku rozpoczęto spis
powszechny Franklinii prowadzony przez
Ogrody Bartrama w Filadelfii..
Trwa on w dalszym ciągu .....
Wyhodowane drzewo można tam zarejestrować !!!
W naszej ofercie rośliny ukorzenione w pojemnikach
5-litrowych, mają wysokość ok. 60cm !
Poniżej zdjęcie przykładowego drzewka w sezonie.
